- abcprostata.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Pieczenie i ból cewki moczowej - co jest nie tak?
Pieczenie i ból cewki moczowej - co jest nie tak?
Mam 34 lata. Od około 3 tygodni odczuwam pieczenie w cewce po oddaniu moczu - pieczenie potrafi utrzymywać się przez kilka godzin i znika/słabnie tuż przed następną wizytą w toalecie. Nie jest to nic bolesnego, opisałbym to uczucie raczej jako dyskomfort. Z oddaniem moczu nie mam absolutnie żadnych problemów, żadnego utrudnienia czy bólu w trakcie wypróżniania.
Od momentu wystąpienia objawów miałem kilkudniowe przerwy zupełnie bez żadnych oznak. Zastanawiam się, czy mogło mieć na moją dolegliwość wpływ to, iż przez kilka dni nie zakładałem bielizny (z powodu otarć w pachwinie). Pogoda była mroźna a spodnie dresowe zapewniające wystarczający „luz” niezbyt grube.
Druga rzecz, która być może miała wpływ to prezerwatywa z jakimś środkiem chłodzącym, której użyłem (mam jedną stałą partnerkę), a którego w środku było bardzo dużo, może wniknął do środka i podrażnił cewkę moczową.
Postanowiłem opisać mój przypadek, ponieważ moje objawy są dość nietypowe (brak bólu w trakcie oddawania moczu czy brak problemów z jego wypływem). Moje pytanie to. czy może to być np. zapalenie pęcherza, cewki o łagodniejszym przebiegu? A może coś innego? Z racji, że na stałe mieszkam w UK, a nie bardzo wierzę w umiejętności tutejszych lekarzy (z doświadczenia), proszę o pomoc właśnie tutaj, choć mam świadomość, że wizyta w przychodni mnie pewnie nie minie.
Pozdrawiam,
Adam
Witam serdecznie!
Pieczenie cewki moczowej jest charakterystycznym objawem infekcji. Niestety, jak słusznie Pan zauważył, niezbędna będzie wizyta w przychodni. Konieczne jest bowiem wykonanie podstawowych badań, w tym badania ogólnego moczu. Na podstawie wyników będzie można ocenić, czy faktycznie występuje stan zapalny czy też istnieje inna przyczyna Pana dolegliwości. Takową może być reakcja alergiczna na środek zawarty w prezerwatywie.
Nie ukrywam, że najlepszym rozwiązaniem byłaby wizyta u urologa, który obejrzałby prącie. Jeżeli jednak będzie Pan miał problemy z umówieniem wizyty sugerowałabym udać się do internisty i przynajmniej zbadać mocz.
Pozdrawiam








Bardzo dziękuję za odpowiedź. Teraz gdy piszę tą wiadomość jestem juz prawie zdrowy. Miejscowy lekarz niewiele mi pomogl. Odwiedziłem go tydzien temu w piątek. Pani doktor kazała mi nasiusiać do pojemniczka po czym włożyła do niego papierek i z wielkim zadowoleniem z siebie jakby właśnie dokonała pierwszego przeszczepu głowy powiadomiła mnie, że bakterii w moczu nie mam i mam wrócić do niej gdy pojawią się inne objawy. Co do terapii jaką wobec siebie stosuję to są to nasiadówki/parówki na rumianku i picie soku z żurawiny. Proszę Państwa nie narzekajcie na polską służbę zdrowia, stoi ona na bardzo wysokim poziomie a że się lekarz spóźnia czasem do gabinetu to trzeba wybaczyć w końcu coś za coś ;-)
Pozdrawam wszystkich a zwłaszcza polską służbę zdrowia.
Ps. Żeby pójść do specjalisty np. urologa to lekarz general practice(ogólny) musi zadzwonić do szpitala(tam lekarze są porządni) i nam tam zarezerwować miejsce/umówić nas. Prywatnie lekarze biorą za półgodzinną wizytę(sam dzwoniłem i pytałem o urologa) bagatela 200 funtów dla porównania litr ON kosztuje w granicach 1.30-1.40.
Mnie właśnie polski urolog wyleczył od zakażenia układu moczowego, wcześniej miałam kilka razy do roku nawroty a teraz po leczeniu mam spokój od dawna, polecam wizytę kto może u lekarza specjalisty.
Dodaj nowy komentarz