Witam ponownie
Proszę zatem o jakąś skondensowaną listę co wolno a czego nie wolno by zminimalizować skutki zapalenia. U mnie są to przede wszystkim dysfunkcje seksualne oraz lekki ból. Jak wiem szkodzi zimna woda (np pływanie w zbyt zimnym jeziorze czy morzu, również alkohol, ale jaki - wódka, czy piwko również? Co z potrawami, co z jakimiś sprawdzonymi lekami ziołowymi, czy jakimikolwiek innymi. Mnie pomagają czopki p/zapalne ale nie można w nieskończoność brać czopków, choćby się to robiło tylko 2/3 razy w tyg. Proszę o jakieś porady, moja partnerka i tak już długo jest cierpliwa i zadowala się "byle czym"..
Proszę jeszcze o podpowiedź, czy współżyjąc z kobieta gdy ma się zapalenie prostaty można zarazić w ten sposób innego mężczyznę mającego kontakty intymne z tą kobietą? Czy np nie stosowanie prezerwatywy powoduje szkodę dla niej samej i np innego jej partnera?
Witam ponownie
Proszę zatem o jakąś skondensowaną listę co wolno a czego nie wolno by zminimalizować skutki zapalenia. U mnie są to przede wszystkim dysfunkcje seksualne oraz lekki ból. Jak wiem szkodzi zimna woda (np pływanie w zbyt zimnym jeziorze czy morzu, również alkohol, ale jaki - wódka, czy piwko również? Co z potrawami, co z jakimiś sprawdzonymi lekami ziołowymi, czy jakimikolwiek innymi. Mnie pomagają czopki p/zapalne ale nie można w nieskończoność brać czopków, choćby się to robiło tylko 2/3 razy w tyg. Proszę o jakieś porady, moja partnerka i tak już długo jest cierpliwa i zadowala się "byle czym"..
Proszę jeszcze o podpowiedź, czy współżyjąc z kobieta gdy ma się zapalenie prostaty można zarazić w ten sposób innego mężczyznę mającego kontakty intymne z tą kobietą? Czy np nie stosowanie prezerwatywy powoduje szkodę dla niej samej i np innego jej partnera?
Dodaj nowy komentarz